<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: return new Work;</title>
	<atom:link href="http://blog.dywicki.pl/2005/10/06/return-new-work/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.dywicki.pl/2005/10/06/return-new-work/</link>
	<description>Pragmatyzm kontrolowany</description>
	<lastBuildDate>Wed, 28 Dec 2011 11:54:05 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=abc</generator>
	<item>
		<title>By: NuLL</title>
		<link>http://blog.dywicki.pl/2005/10/06/return-new-work/comment-page-1/#comment-50</link>
		<dc:creator>NuLL</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 12 Oct 2005 21:57:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog2.dywicki.pl/2005/10/06/return-new-work/#comment-50</guid>
		<description>&lt;p&gt;Zgadzam się z Tobą w pełni - ale jest gdzieś granica rozsądku. Pozatym napisanie dostarczyciela konfiga w dowolnych formatach to raczej proscizna. Napisanie driverow dla poszczegolnych typow plikow i tyle. Samo configFactory sprawdza rozszerzenie i cheja :) Ale nie wolno też zapominać o ważnej kwestii - stosunku elastyczność/wydajność - m. in. dlatego ja wykorzystuje jedno zródło choć mógłbym wiele.&lt;/p&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadzam się z Tobą w pełni &#8211; ale jest gdzieś granica rozsądku. Pozatym napisanie dostarczyciela konfiga w dowolnych formatach to raczej proscizna. Napisanie driverow dla poszczegolnych typow plikow i tyle. Samo configFactory sprawdza rozszerzenie i cheja :) Ale nie wolno też zapominać o ważnej kwestii &#8211; stosunku elastyczność/wydajność &#8211; m. in. dlatego ja wykorzystuje jedno zródło choć mógłbym wiele.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: splatch</title>
		<link>http://blog.dywicki.pl/2005/10/06/return-new-work/comment-page-1/#comment-49</link>
		<dc:creator>splatch</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 12 Oct 2005 13:16:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog2.dywicki.pl/2005/10/06/return-new-work/#comment-49</guid>
		<description>&lt;p&gt;&lt;b&gt;NuLL&lt;/b&gt; fakt OOP ma być bardziej elastyczny, ale co to za elastyczność, gdy za każdym razem musisz przedzucać pliki na FTP? Z kolei okaże się, że robisz z kimś projekt i tej drugiej osobie bardziej odpowiada zapis w INI, albo w zwykłej PHPowej tablicy.. Podmienianie plików, to żadna filozofia. &lt;br /&gt; Hermetyzacja zmienności to na pewno nie jest, a przecież jedno z założeń OOP to jest właśnie odseparowanie tych elementów które się zmieniają, tak aby łatwo dodawać nowe i modyfikować istniejące.&lt;/p&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><b>NuLL</b> fakt OOP ma być bardziej elastyczny, ale co to za elastyczność, gdy za każdym razem musisz przedzucać pliki na <acronym title="File Transfer Protocol">FTP</acronym>? Z kolei okaże się, że robisz z kimś projekt i tej drugiej osobie bardziej odpowiada zapis w INI, albo w zwykłej PHPowej tablicy.. Podmienianie plików, to żadna filozofia. <br />
 Hermetyzacja zmienności to na pewno nie jest, a przecież jedno z założeń OOP to jest właśnie odseparowanie tych elementów które się zmieniają, tak aby łatwo dodawać nowe i modyfikować istniejące.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: NuLL</title>
		<link>http://blog.dywicki.pl/2005/10/06/return-new-work/comment-page-1/#comment-48</link>
		<dc:creator>NuLL</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 11 Oct 2005 18:54:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog2.dywicki.pl/2005/10/06/return-new-work/#comment-48</guid>
		<description>&lt;p&gt;Ja tam zostaje przy .xml-u - zreszta po to jest OOP abym mógł podmienić jedną klasę i po bólu :)&lt;br /&gt; Ja tam mam ciekawsze zmartwienia - jak choćby napisać kompilator filtrów ;D&lt;/p&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja tam zostaje przy .xml-u &#8211; zreszta po to jest OOP abym mógł podmienić jedną klasę i po bólu :)<br />
 Ja tam mam ciekawsze zmartwienia &#8211; jak choćby napisać kompilator filtrów ;D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: splatch</title>
		<link>http://blog.dywicki.pl/2005/10/06/return-new-work/comment-page-1/#comment-47</link>
		<dc:creator>splatch</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 11 Oct 2005 10:00:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog2.dywicki.pl/2005/10/06/return-new-work/#comment-47</guid>
		<description>&lt;p&gt;&lt;b&gt;NuLL&lt;/b&gt; obecnie rozpoznaję po rozszeżeniu, ale jeśli config może leżeć w innym miejscu to jak mam odgadnąć jego rozszeżenie? Po kolei sprawdzać &lt;b&gt;file_exists&lt;/b&gt;? Przecież takie rozwiązanie nie jest optymalne. Katalog odpada z tego względu, że nie ma po co wrzucać jednego pliku do odrębnego katalogu, bo nie przeszkadza w miejscu w którym jest. A sprawdzanie pierwszych lini - odpada ze względu na konieczność otwarcia pliku za każdym razem... &lt;br /&gt; Tak więc najwygodniejsze jest rozszeżenie, ale skąd je pobierać skoro nie znamy miejsca w którym plik leży. Ponadto plików może być wiele...&lt;/p&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><b>NuLL</b> obecnie rozpoznaję po rozszeżeniu, ale jeśli config może leżeć w innym miejscu to jak mam odgadnąć jego rozszeżenie? Po kolei sprawdzać <b>file_exists</b>? Przecież takie rozwiązanie nie jest optymalne. Katalog odpada z tego względu, że nie ma po co wrzucać jednego pliku do odrębnego katalogu, bo nie przeszkadza w miejscu w którym jest. A sprawdzanie pierwszych lini &#8211; odpada ze względu na konieczność otwarcia pliku za każdym razem&#8230; <br />
 Tak więc najwygodniejsze jest rozszeżenie, ale skąd je pobierać skoro nie znamy miejsca w którym plik leży. Ponadto plików może być wiele&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: NuLL</title>
		<link>http://blog.dywicki.pl/2005/10/06/return-new-work/comment-page-1/#comment-46</link>
		<dc:creator>NuLL</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 11 Oct 2005 00:04:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog2.dywicki.pl/2005/10/06/return-new-work/#comment-46</guid>
		<description>&lt;p&gt;Rozpoznawać - rozszerzenie, pierwsza linia, folder w którym się znajduje ? ;-)&lt;br /&gt; Wg mnie dyskusje o dostarczycielu konfigu to dziki pomysł - tak naprawdę na ten temat można by napisać książkę. Widziałem gdzieś coś co oferowało różne stopnie komplicji - zamieniało pliki .ini na .xml i robiło mnóstwo rzeczy. Ja tez osobiście nad tym rozmyślam własnie teraz. Na moim frameworku będzie chodził duży i obciążony system i nie wiem czy robić dla każdej akcji osobny plik czy zapisać w jednym pliku konfig dla wszystkich akcji w danym module. Aplikacja będzie posiadać 3 lub 4 wersje panelu admina dla różnych osób oraz co mnie gryzie łańcuchy akcji tak więc uruchamiając łańcuch będzie trzeba będzie wczytywać konfig dla każdej z nich :&#124; - nie wiem jak to jeszcze rozwiązać, ale napewno nie omieszkam się pochwalić projektem na działającym blogu :)&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Rozpoznawać &#8211; rozszerzenie, pierwsza linia, folder w którym się znajduje ? ;-)<br />
 Wg mnie dyskusje o dostarczycielu konfigu to dziki pomysł &#8211; tak naprawdę na ten temat można by napisać książkę. Widziałem gdzieś coś co oferowało różne stopnie komplicji &#8211; zamieniało pliki .ini na .xml i robiło mnóstwo rzeczy. Ja tez osobiście nad tym rozmyślam własnie teraz. Na moim frameworku będzie chodził duży i obciążony system i nie wiem czy robić dla każdej akcji osobny plik czy zapisać w jednym pliku konfig dla wszystkich akcji w danym module. Aplikacja będzie posiadać 3 lub 4 wersje panelu admina dla różnych osób oraz co mnie gryzie łańcuchy akcji tak więc uruchamiając łańcuch będzie trzeba będzie wczytywać konfig dla każdej z nich :| &#8211; nie wiem jak to jeszcze rozwiązać, ale napewno nie omieszkam się pochwalić projektem na działającym blogu :)
 </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: splatch</title>
		<link>http://blog.dywicki.pl/2005/10/06/return-new-work/comment-page-1/#comment-45</link>
		<dc:creator>splatch</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 Oct 2005 09:35:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog2.dywicki.pl/2005/10/06/return-new-work/#comment-45</guid>
		<description>&lt;p&gt;&lt;b&gt;wojtek&lt;/b&gt; Nie ma przeszkód, można zdefiniować sobie konfiguracje w INI, nie ma też przeszkód, żeby zrobić to poprzez tradycyjną tablicę. XML nie jest za każdym razem parsowany. Po sparsowaniu obiekt konfiguracyjny jest serializowany. Powtórne parsowanie ma miejsce po zmianie configu..&lt;br /&gt; &lt;b&gt;NuLL&lt;/b&gt; Chce uniknąć sytuacji, gdzie config będzie ważył 10kb... Z drugiej strony trzeba jakoś rozpoznawać jakiego typu jest plik konfiguracyjny. &lt;/p&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><b>wojtek</b> Nie ma przeszkód, można zdefiniować sobie konfiguracje w INI, nie ma też przeszkód, żeby zrobić to poprzez tradycyjną tablicę. <acronym title="eXtensible Markup Language">XML</acronym> nie jest za każdym razem parsowany. Po sparsowaniu obiekt konfiguracyjny jest serializowany. Powtórne parsowanie ma miejsce po zmianie configu..<br />
 <b>NuLL</b> Chce uniknąć sytuacji, gdzie config będzie ważył 10kb&#8230; Z drugiej strony trzeba jakoś rozpoznawać jakiego typu jest plik konfiguracyjny. </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: NuLL</title>
		<link>http://blog.dywicki.pl/2005/10/06/return-new-work/comment-page-1/#comment-44</link>
		<dc:creator>NuLL</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 08 Oct 2005 23:30:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog2.dywicki.pl/2005/10/06/return-new-work/#comment-44</guid>
		<description>&lt;p&gt;Hmmm,&lt;br /&gt; &lt;br /&gt; Wg danie możliwości definiowania ścieżek do konfigu jest lekko pozbawione sensu - dochodzimy do paranoi IMHO - ciekawe co swoją drogą można by jeszcze wrąbać do konfiga :&#124; - jak dla mnie pomyłka.&lt;/p&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hmmm,</p>
<p> Wg danie możliwości definiowania ścieżek do konfigu jest lekko pozbawione sensu &#8211; dochodzimy do paranoi <acronym title="In my humble opinion">IMHO</acronym> &#8211; ciekawe co swoją drogą można by jeszcze wrąbać do konfiga :| &#8211; jak dla mnie pomyłka.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: wojtek</title>
		<link>http://blog.dywicki.pl/2005/10/06/return-new-work/comment-page-1/#comment-43</link>
		<dc:creator>wojtek</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Oct 2005 22:55:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog2.dywicki.pl/2005/10/06/return-new-work/#comment-43</guid>
		<description>&lt;p&gt;Hm... ja jestem staroświecki. Wszyscy rzucili się na xml jak (bez skojarzeń i obrażeń) pies do mięsa. Wolę wszystko trzymać w bazie.&lt;br /&gt; U ciebie jest takie coś, że masz główny plik xml, w którym trzymac info o modułach. Masz odwołanie do configu modułu, który także jest plikiem xml, przez to tracisz cenny czas ładowania skryptu.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt; IMHO.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt; pozdrawiam&lt;/p&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hm&#8230; ja jestem staroświecki. Wszyscy rzucili się na xml jak (bez skojarzeń i obrażeń) pies do mięsa. Wolę wszystko trzymać w bazie.<br />
 U ciebie jest takie coś, że masz główny plik xml, w którym trzymac info o modułach. Masz odwołanie do configu modułu, który także jest plikiem xml, przez to tracisz cenny czas ładowania skryptu.</p>
<p> <acronym title="In my humble opinion">IMHO</acronym>.</p>
<p> pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

